Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hope. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hope. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 1 czerwca 2017

Od Hope cd Exan'a

Ciągle zdawało mi się, że ktoś mnie obserwuje. Może mi się tylko to zdawało.
Chodziłam do rannych zwierząt i pomagałam im swoimi ziołami. Ufały mi dozgonnie. Czasem nawet pomagały mi również w zbieraniu ziół. Było strasznie gorąco a ja poszłam do niedźwiedzia. Była to samica z młodym. Mały był bardzo energiczny. Ale niestety nie mógł za dużo bawić się na dworze, gdyż jego futro było tak gęste że szybko się męczył i przegrzewał.
Posmarowałam futro małego niedźwiadka maścią. Dzięki czemu nie będzie się przegrzewał i będzie mógł dłużnej latać w słońcu.
Samica podziękowała mi. A raczej podniosła mnie i przytuliła. Później odstawiła z powrotem. Ja tylko uśmiechnęłam się i ruszyłam dalej. Było tak gorąco że nawet ja potrzebowałam się ochłodzić. Postanowiłam , że pójdę nad wodospad by się ochłodzić. Wodospad był duży . Ja zamiast wskoczyć do wody podeszłam do strumienia , który się lał. Wszedłam do jaskini która tam była. Było tam chłodno i mokro. Idealnie dla mnie.Mogłam oglądać co jest po drugiej stronie. Kto przechodzi , kto pije. Oczywiście obraz był lekko zamazany , ale mi to nie przeszkadzało.
Nagle zauważyłam, że jakiś wilk wynurza sie z wody. Zdziwiłam się. Nie wyczułam zapachu który zostawił zanim wskoczył do wody. Nie zdarzało mi się to nigdy. Uważnie mu się przypatrywałam. Lecz niestety był cały zamazany. Wychyliłam kawałek pyska z nad wodospadu by lepiej mu się przyjrzeć. Był to basior. Bardzo postawny. Nie to co ja. Drobna mała wadera , która nie radzi sobie nawet w polowaniu... Wilk sie otrzepał i spojrzał na wodospad. Chyba mnie nie ujrzał. Lecz po chwili zauważył mnie. Schowałam wystający łeb za wodą i odsunełam się od wodospadu aż do końca jaskini. Skuliłam się .

Exan?

środa, 31 maja 2017

Nowa wilczyca - Hope

KONTAKT: Tekeru
Hope 
Chodź nie jest to jej rodowite imię. Lecz woli by tak do niej mówiono. Naprawdę zwie się Mythica,
PŁEĆ: Samica
WIEK: 2,5
PARTNER: Jest za młoda na partnera chodź tylko ona tak myśli
KRÓLESTWO: Nocy
OPIS: Hope jest bardzo wrażliwą i pogodna samicą. Cieszy sie każdym dniem i w pełni wykorzystuje każdą chwilę. Gdy widzi samców kuli się lub ucieka. Jest bardzo strachliwa. Trudno zdobyć jej zaufanie. Troszczy się o szczeniaki nawet jak nie są jej. Uwielbia te małe pełne energii małe szczeniaki. Lubi przyrodę i towarzystwo samic. Czasem lubi popływać i chodzić po górach. Jej historia jest straszna. Mieszkała w pewnej watasze zwanej Enchant. Jej rodzina była członkami watahy zwykłymi. Ojciec Wojownik, matka opiekunka szczeniąt. Brat był zwiadowcą. Niestety tragedia dopadła i rodzinę i watahę. Najpierw zmarła matka na dziwną chorobę. Później wybuchła wojna pomiędzy watahami. I gdy garstka wilków przetrwała wraz z nią i jej bratem, zmarł też na tą samą chorobę co matka. Hope przestraszyła się że ją też to czeka. Uciekła z watahy i podróżowała przez równiny aż dotarła tu do watahy. Wtedy przedstawiła się jako inny wilk. Jako Hope. Od zawsze interesowały ją zwierzęta i rośliny. Fascynuje ją wszystko co z tym związane. Jest dobrą zielarką. Nienawidzi mchu. Czasem mech przydaje się do mikstur ale śmierdzi dla niej. Od czasu do czasu śpi pod gołym niebem. Wtedy patrzy w gwiazdy i myśli o chorobie na która zmarła matka. Próbuje zapomnieć o tym co ja spotkało ale nie udaje jej się. Stara się zdrowo odżywiać ćwiczyć oraz brać różne mikstury by nie zachorować na tą przerażającą chorobę. Czasem też robi pułapki. Kocha też różne psikusy. Jest bardzo miła i przyjazna. Nie była jeszcze zakochana więc nie wie co to za uczucie. Ale wie co to rodzina i traktuje watahę jak rodzinę. Troszczy się o nią i martwi się.
WYGLĄD: Śnieżnobiałe futro. Bursztynowe oczy oraz czarne opuszki łap. Bardzo jest wysportowana oraz gibka.
STANOWISKO: Opiekunka Szczeniąt
RODZINA: mama : Sophie ( nie żyje ) tata : Righ ( nie żyje ) , brat Tripus ( nie żyje )
SZCZENIĘTA: Nie ma jest za młoda
MOC: Jest zmiennokształtna. Umie przeobrazić się w cokolwiek zwierzę , roślinę , przedmiot, a nawet wilka. Lecz gdy stanie się równą kopią wilka w wyglądzie nie zdobędzie jego mocy.
WOLFLARY: 100
CIEKAWOSTKI: 
-prawdopodobnie jest chora genetycznie na okropną chorobę, która wyniszcza organizm powoli co powoduje wolną i bardzo bolesną śmierć. Nie wiadomo o tej chorobie nic. Możliwe że jest zakaźna.
Szablon wykonała Sasame Ka dla Zaczarowane Szablony